W SPRAWACH POTRAW WIGILIJNYCH

… i świątecznych obiadków XXL  sprawdza się współpraca z rodziną. Biesiadujemy niezmiennie  zamiennie –  to u nas, to u drogiego szwagra i zaliczamy bliźniacze wieczerze u obu mateczek. Różnica może być tylko taka, że jedna poda grzybową z łazankami, a druga barszcz z uszkami. Ale przecież obie one – te zupy –  wyśmienite są zawsze, bo ręką matczyną doprawione, co działa na nas magicznie – hej kolęda, kolęda…

Rys. Maria Orłowska-Gabryś

W dobie zjednoczonej Europy i globalnej wioski  nakrycie dla wędrowca przestaje mieć wymiar alegoryczny. Dlatego powinniśmy  się wykazać nie tylko polską gościnnością, ale też wyobraźnią:

Gość z obszaru basenu Morza Śródziemnego może eksplodować
po kapuście z grochem, rodowity Anglik padnie nam trupem już po pierwszej ćwiarteczce  wyśmienitej, schłodzonej,  zaledwie czterdziestoprocentowej czystej, a przybysza  z  zza wschodniej granicy niemile zaskoczymy symboliczną lampką wina, choćby  trunek był najprzedniejszy  –  hej kolęda, kolęda…

Leonia Janecka_01 kopia

Rys. Leonia Janecka

Jeśli decydujemy się przebrać za świętego Mikołaja, to na Boga, zadbajmy o to, żeby dziecko nie rozpoznało nas po skarpetkach.  Maluchy poruszają się  w parterze i wystarczy przykucnąć, aby
pojąć ich perspektywę .

Ponieważ dzieci są nadzwyczaj bystre /w końcu mają to po nas/, odpowiednio wcześniej ukryjmy paczki poza domem; choć niekoniecznie u samotnej sąsiadki,  czy u rozwiedzionego sąsiada,
bo licho nie śpi – hej kolęda, kolęda…

CDN…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s