SPOTKANIE DWUDZIESTE CZWARTE…

z Mistrzem Konstantym Ildefonsem Gałczyńskim…
w Zakątku… przy lampce wina… w gronie miłośników poezji…
czego chcieć więcej…

KIG_01K.I.G. to wielka postać polskiej poezji.
W dwudziestoleciu międzywojennym należał do artystycznej bohemy.
W czasie II Wojny Światowej  był jeńcem radzieckich i niemieckich stalagów.
Po wojnie – poszukujący nowego miejsca w życiu, podzielił los swojego pokolenia rozdartego wojną i rozłąką. Żył 48 lat.

Poezja liryczna, twórcy „najmniejszego teatrzyku  świata”, to skarbnica niepowtarzalnych i ponadczasowych strof.

O MEJ POEZJI /1934 r./

Moja poezja to jest noc księżycowa,
wielkie uspokojenie;
kiedy poziomki słodsze są w parowach
i słodsze cienie.

Gdy nie ma przy mnie kobiet ani dziewczyn,
gdy się uśpiło
wszystko i świerszczyk w szparze cegły trzeszczy,
że bardzo miło.

Moja poezja to są proste dziwy,
to kraj, gdzie w lecie
stary kot usnął pod lufcikiem krzywym
na parapecie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s