RAPSODIA LITEWSKA

12_JI_1963

Jarosław Iwaszkiewicz w 1963 r.

Z białego łyka króbeczkę
jedną z brusznicą
drugą z pszenicą
zanieście pod tę skałeczkę
Zawołajcie zaśpiewajcie
kołysaneczkę

z króbeczki wąż wypełza
w serce ugryzie
poziomki pachną na mchu
i krople rosy jak łzy
to tu to tu
porozrzucane
nie pozbierane

kto tu zapłakał
matka?
kto tu zapłakał
druh?

brusznice się pogniotły
pszenica rozsypała
stoi nieruchoma
wysoka zielona skała

* * *

Przypatrz się
jak jest zrobiony fiołek
przypatrz się jak jest zrobiona
ta mala katedra
z żółtym kamieniem ofiarnym
pośrodku

piękniejsza jest niźli świątynie
Paestum i Agrygentu
niźli kościoły
Torunia i Krakowa

Może będziesz mieszkał
w takiej katedrze
po śmierci

* * *

Jak to łatwo jest deptać
upadłe wielkości
czy to jest zadanie poetów
rozbijać rozbite trumny?

Rys. A.Grzybowski

Rys. A.Grzybowski

jakże łatwo wymyślać
obcemu
schowawszy się za mur
obrońców sprawiedliwości

Ale być sprawiedliwym
w godzinie pogardy
podnieść głos
gdy wszystkie lisy schowały się do nory
zawołać głośno
kiedy wszyscy szepcą

o jakże mało jest takich
którzy to potrafią

Utwory – z tomu  JUTRO  ŻNIWA /1963 r./

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s