YT OT

Pamięta nasze młode ręce
Stolika marmurowy blat.
Gdym dłoń na Twojej dłoni kładł
W tej staroświeckiej cukierence.

AS_08_Janina Konarska

Janina Konarska

Złocony napis. Okno niskie.
R było w słowie TORTY brak.
YT OT czytaliśmy wspak
O rzewne yt ot, sercu bliskie.

Popatrz w młodości cień ginący,
Czyż nie wydaje Ci się stąd,
Jak odwróconych liter rząd,
Bez sensu, śmieszny, wzruszający?

NIE  WOŁAJ  MNIE

Nie wołaj mnie. Przestań. Nie trzeba.
Wróć do pokoju. Zamknij drzwi.
Z konającego spływa nieba
Słońce. Ogromna kropla krwi.

Muszę tu jeszcze stać na chłodzie,
Aż mnie obejmie dreszcz i mrok.
Muszę tu stać. Ktoś jest w ogrodzie.
Słyszę westchnienie, szept i krok.

Odejdź od okna. Nie płacz, miła.
Muszę tu stać, aż wzejdzie nów.
Dawna to sprawa i zawiła
I nie ma na to żadnych słów.

Woła mnie, wzywa cichym śpiewem
Spoza gałęzi, jak zza krat,
Nabrzmiały łzami, drżący gniewem
Mój własny głos sprzed wielu lat.

OGNIWA

Srebrna gwiazda zadrgała na niebie.
Pachnie rosa, benzyna i bzy.
Przytuleni idziemy do siebie
I ja czuję to samo co ty.

AS_08a_Drzeworyt Janiny Konarskiej

Drzeworyt Janiny Konarskiej

Słyszysz, wiatr, lekki wietrzyk szeleści,
Ale minie za chwilę już, wiem.
Wiem, że spokój, co płynie po mieście,
Jest nieprawdą i tylko jest snem.

Jeszcze teraz idziemy złączeni.
Usta czule otula nam mrok.
Nagle drgniemy we śnie obudzeni,
Jakby w pustkę we śnie trafił krok.

I znów dalej będziemy szli razem,
Lecz te więzy, ten łańcuch już pękł
W dwa ogniwa ciążące żelazem,
W te dwa serca, które czują lęk.

Nic się przecież, nic się nie zmieniło.
I wiem wszystko, i czuję jak ty,
Lecz osobno serce mi zabiło
I osobno serce twoje drży.

Wiersze – z tomiku OKNO BEZ KRAT /1928 r./

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s