BRZYDKIE KACZĄTKO

Brzydkie kaczątkoBrzydkie kaczątko,
łysiątko,
głupiątko,
moje własne siostrzątko.
To nic. Zmądrzeje.
Wyładnieje po ździebku.
Włosami porośnie na łebku.
A jak nie? Trudno.
Trzeba będzie
nic tylko kochać.
Zupełnie jak na początku.

ZASYPIANKA  Z  LIŚCI

Liście uskrzydlone,
rude,
złociste,
czerwone,
na wietrze rozbłyskują płomieniem
i opadają na ziemię.
I tam na ziemi gasną.
Śpij,
spij już…
Możesz zasnąć.
Nie będzie ognia od liści,
które leciały na wietrze.
Deszcz zagasił płomienie.
Jest deszcz,
jest bezpiecznie…

Wiersze – z tomiku JESTEM TWOJĄ ZUZIĄ Alicji Mazan-Mazurkiewicz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s