NALEJ MI WINA!

JT_77_2003_Iskry_wydanie INalej mi wina!… Słuchaj, przyjacielu,
Chwyć butlę całą jakim ładnym gestem,
Odrzuć w tył głowę pełną szumu, chmielu,
Krzycząc, jak aktor marny: „Pijany jestem!!!”

Nalej mi wina! Chcę być dzisiaj błaznem!
Jakąś parodią błazna-arlekina!…
Ślub biorę szumny z winem mi przyjaznem,
Nalej mi wina! perlistego wina!

Śmiać się chcę jeno! Z czego – zapomniałem,
Coś w głowie tańczyć, pląsać rozpoczyna…
Piłem… I piję… Bo pić chcę i chciałem!
Hej! przyjacielu! Nalej jeszcze wina!!

– 18 listopada 1911 –

JT_78_rys_Jerzy ZarubaPoezjo! jakie twoje imię?
Tworząca? Cóż ty tworzysz? Siebie.
Krzesiwem jesteś – ogniem – dymem –
Żniwem się złocisz w samym siewie.
Sypiesz się w ciemność gwiazdospadem,
Więc biegnę w noc na gwiazdobranie.
Nie ma ich. Tylko mi zostanie
Świetlisty w oczach ślad – spadanie:
Ty gwiazdą jesteś i jej śladem.
O, czaro, która sama przez się
Już winem jest i upojeniem,
I pieśnią pijaną jednocześnie,
A potem samą sobą we śnie,
A potem – o tym śnie wspomnieniem,
Podnoszę cię, kielichu tajny,
Ogniu, gwiazd siewie urodzajny,
Ty, któryś cel jest i przyczyna,
Ty, pierwszość oraz ostateczność!
I winem pijąc zdrowie wina,
Tobą wysławiam twoją wieczność.

– fragment z KWIATÓW POLSKICH –

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s