ZAMIEŃMY SIĘ USTAMI

JT_57_Janusz PopławskiProsisz mnie o piosenkę kochana,
O czem ci zaśpiewać jedyna?
Noc się dziś zatacza pijana
Od miłości naszej jak od wina.
Jakże to wysłowić najmilsza
Kiedy słów ze szczęścia mi brak.
Taką noc najpiękniej się przemilcza,
Lecz jeśli żądasz zaśpiewam tak:

Zamieńmy się nocami: ja tobie dam tę czarną,
Tę od ciał naszych ciepłą i od rozkoszy parną.
A ty mi dasz tę słodką, słowiczą aż do brzasku,
Tę w srebrnej rosie drżącą, w księżyca srebrnym blasku.

Cóż ci po tych słowach kochana, cóż ci po tej małej piosence?
Śliczna to co prawda zamiana, lecz to jednak słowa i nic więcej.
Usta płoną żarem lipcowym. Pocałunków pragnę nie słów.
Ty z mych ust piosenki chcesz wciąż nowej,
A ja chcę tylko całować znów:

Zamieńmy się ustami, ja tobie dam czerwone
Rozcięte krzykiem szczęścia, gorące i spragnione.
A ty mi dasz płonące, wezbrane pijanym trunkiem
I jak do tej piosenki, rozwarte pocałunkiem.

Muzyka – Władysław Daniłowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s