„Kim właściwie była ta piękna pani…

co dzisiejszej nocy w mojej samotni mnie odwiedziła?”

Nikt nie zna ścieżek gwiazd;
Wybrańcem kto wśród nas?
Zapukał ktoś…
To do mnie gość?!

Włóczyłem się jak cień;
Czekałem na ten dzień;
I stoisz w drzwiach…
Jak dziwny ptak.

Edward Stachura_KimWięc bardzo proszę, wejdź,
Tu siadaj, rozgość się,
I zdradź mi, kim tyś jest,
Madame?
Albo nie zdradzaj mi;
Lepiej nie mówmy nic.

Nieśmiało sunie brzask;
Zatrzymać chciałbym czas;
Inaczej jest…
Czas musi biec.

Gdzieś w dali zapiał kur;
Niemodny wdziewasz strój;
Już stoisz w drzwiach…
Jak dziwny ptak.

Więc jednak musisz pójść;
Posyłasz mi przez próg
Ulotny uśmiech twój,
Madame.

Lecz będę czekać, przyjdź!
Gdy tylko zechcesz, przyjdź!
Będziemy razem żyć!
Ja będę czekać, przyjdź!
Gdy tylko przyjdziesz, przyjdź!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s