„Kotka Agnieszki”

Autorką wiersza jest Elżbieta Boryniec.

Jej Jedwabistość
Jej Mruczliwość
i Puszystość
schodzi z okna
z domowej wachty.

Rozwija się z kłębuszka
ziewa
przeciąga
pręży
i nagle zastyga w bezruchu
–  ktoś obcy
wtargnął w progi domu,
nadszedł więc czas gonitwy
i bezkrwawych łowów.
Skórzany pasek
jest groźnym szczurem
zuchwałą myszką
lub obcym kocurem

Trzeba wroga zaskoczyć
atakiem z boku, z góry
dopaść, zmęczyć, zgonić
walką wręcz w podskokach
walką na pazury
– Trzeba domu bronić!

Wreszcie bitwa skończona
znów leniwy spokój
deszcz w szyby okna puka
zegar cicho tyka
Jest pora na trofea
na ucztę zwycięzców
i łaskawość świata

Jej Puszystość
jest znów miękkim kłębuszkiem
na fotelu pana
albo
SFINKSEM w oknie wszechświata

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s